bo jeden to szereg

by KANDAHAR

/
  • Streaming + Download

    Includes high-quality download in MP3, FLAC and more. Paying supporters also get unlimited streaming via the free Bandcamp app.

      name your price

     

  • Cassette + Digital Album

    Limited Tape Edition incuding "1st studio session"
    Paranoiac Activity / France
    paranoiacactivityrecords.bandcamp.com/album/kandahar

    Includes unlimited streaming of bo jeden to szereg via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.
    ships out within 98 days

      £4 GBP or more 

     

  • Compact Disc (CD) + Digital Album

    incuded "1st studio session"
    pl/eng lirycs in artwork insert page
    Bat Cave records
    www.bat-cave.pl/kandahar-bo-jeden-to-szereg/

    mailorder - info@bat-cave.pl

    Includes unlimited streaming of bo jeden to szereg via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.
    ships out within 10 days

      £10 GBP or more 

     

1.
03:22
2.
04:18
3.
04:58
4.
04:10

credits

released July 29, 2013

tags

license

all rights reserved

about

KANDAHAR Kraków, Poland

KNDHR
contact:
- kandaharcoldpunk@gmail.com -

contact / help

Contact KANDAHAR

Streaming and
Download help

Track Name: burty
Na drzewie życia teraz i w tym momencie
Kołyszą moje zwłoki szybciej
Na przeciw drogowskazom chwiejne
Wiatr zmienny północ-południe
Kolebią moje burty szybciej


I żagiel i okręt tonie
Fale wsysają kokpit
Kajuta wypełniona szczelnie
Po brzegi święconą wodą


Żeglarz utonął


Pod ziemia obiecaną zasypany proch
Dwa metry pod ziemią a jeszcze
Wiatr zmienny zagarnia piach
Tam moje zwłoki we mgle
Wgryzają się w korzenie


I w tych płomieniach ruch
Języki ognia jak głodna kochanka
Liżą zwęglone ciało
Tak będzie to bolało
Stos poruszany przez zmienny
Wiatr ciepły
Gorący


Żeglarz utonął


I atlantydy nie widać
Pusty horyzont płonie
Drży także drzewo życia
Bo krzak gorejący nie płonie
Ziemia tak twarda i niewzruszona


Ona
Ona się nie porusza
Track Name: jak dobrze
Duch znak dróg wszystkich- wodospad
Dróg znak jego- labirynt
Duch czasu- wszechświat

Miasto
Labirynt
Wszechświat


I kłęby popiołu
Pomiędzy
Zębami
Jak wykałaczki
Podskórne potoki
Harfa i lira
Złote igrzyska
Spopielonymi butami


Duszno
Jak duszno
Oddychać palcami

Dajcie sygnał

Teraz

Już

W tym momencie

Unosi się lepka woń
Lawendy zgniłej trop– komendy waruj i goń
Tak jakby pękał strop

Ten stan wciąż trwa
Cienie gardeł ulic stal
Stada psów i ja wśród nich

Koniec świata już był
Dwudziesty drugi z kolei
Dalej ja bez nazwiska – jak dobrze


Jak dobrze
Jak dobrze że już po wszystkim

Już po wszystkim
Track Name: bezsennie
Moje utracone raje
Moje ścieżki nie zbłądzone

Zostały
Zostały już przemierzone
Zostały
Zostały sprzeniewierzone

Zostały już przemierzone
Zostały sprzeniewierzone

Bezsennie
Bagiennie
Bezwonnie

Bezszeptnie jak koniczyna
Bezwolnie

Brodzisz
W błocie po pas i po szyję
W błocie po pas i po szyję
Gęstniejesz
Tak
Ty też promieniejesz
Ty też promieniejesz

Bezsennie
Bagiennie
Bezwonnie

Bezszeptnie jak koniczyna
Bezwolnie


Tak
I jescze jeden raz
I jescze jeden raz
I jeszcze
Zaniosę swe rdzawe serce
Na synaj
Na synaj

Bezsennie
Bagiennie
Bezwonnie

Bezszeptnie jak koniczyna
Bezwolnie

Jak pomniki roślin minionych

Bezsennie
Bagiennie
Bezwonnie

Bezszeptnie jak koniczyna
Bezwolnie
Salutują zmysłami